Jest to
druga z bardzo subiektywnego na razie trzyczęściowego spisu najważniejszych zasad
prowadzących do osiągnięcia statusu damy - kobiety klasycznej.
Pierwszą z nich, wraz ze wstępem można znaleźć ~ tutaj ~.
![]() |
| "Unidentified woman taking her own photograph using a mirror and a box camera, roughly 1900" :) fot. pinterest.com |
Wyrafinowany język literacki również wchodzi w grę. Wulgaryzmy są
absolutnie niedopuszczalne. Zadbaj o dykcję, akcenty. Pisz bezbłędnie. Nie
zwracaj uwagi innym publicznie. Jeśli w Twoim otoczeniu jest osoba, która popełnia faktycznie jakiś rażący błąd, a z którą przebywasz na tyle często, że problemu nie można zwyczajnie zignorować, poinformuj ją o tym podczas prywatnej rozmowy.
Wypowiadaj
się w sposób elokwentny.
Po prostu.
Mów wyraźnie, wystrzegaj się jakiegokolwiek "mamrotania", ale i nie mów
zbyt głośno. Bądź pewna siebie i tego co mówisz. Jednocześnie nie wypowiadaj się na tematy, o których nie masz pojęcia. Unikaj powtarzających się
słów, wystrzegaj się na dłuższą metę irytujących, nic nie znaczących
przerywników. I raz jeszcze - nie krzycz.
Dużo czytaj,
aby pogłębić nie tylko wiedzę, ale i swoje słownictwo.
Bądź
taktowna.
Jedna z
najcięższych do "wcielenia w życie" zasad. Wymaga bowiem czasu i
wieloletniego doświadczenia. To niewielka przestrzeń pomiędzy sztuczną
pruderyjnością, a przesadną szczerością. Należy wyczuć co wypada mówić, a co
zachować tylko dla siebie. Opierając się na poprzednim punkcie, oszczędź swoim
rozmówcom nikomu nie potrzebnego zakłopotania. Nie wyjawiaj swojej irytacji i
zniesmaczenia poprzez liczne gesty i jednoznaczną mowę ciała. Krytyczne uwagi
przekazuj tylko i wyłącznie tête-à-tête, używając przy tym oczywiście
odpowiedniego języka. Myśl o tym, co czują inni. I tu przechodzimy do
kolejnej zasady:
Spraw, aby
przebywanie w Twoim otoczeniu było przyjemnością.
Traktuj
wszystkich, z którymi przebywasz z należytym szacunkiem. A szacunek ten, niezależnie od płci czy statusu społecznego jest
jednakowy dla każdego. Dopasuj swój sposób wypowiadania się do rozmówcy
tak, aby w żadnym wypadku nie czuł on się gorszy czy w jakiś sposób
umniejszany. Sztuką i oznaką pewnej dojrzałości jest okazywanie szacunku i
respektowanie dokładnie każdego. Po prostu:
Spraw, aby
ludzie w Twoim towarzystwie czuli się komfortowo.
Nieustannie
poszukuj złotego środka. Bądź uprzejma, ale i nie praw wymyślonych, zupełnie
mijających się z prawdą komplementów. Bądź sobą. Nie przerywając innym, wypowiadaj
się w odpowiednich momentach, daj się poznać jako osoba, której zdanie będzie
szanowane i brane pod uwagę podczas każdej dyskusji. Pamiętaj jednak, że przede
wszystkim warto słuchać, a w drugiej kolejności dopiero mówić. Nigdy odwrotnie.
Udoskonalaj
swoje zachowanie.
Zapoznaj się
ze sztuką savoir-vivre. Udoskonalaj ją. Bądź uprzejma, używaj znanych wszystkim
z dzieciństwa trzech magicznych słów nawet czasem zbyt często, niż zbyt rzadko.
Powtarzając raz jeszcze - nieustannie poszukuj złotego środka,
wystrzegając się sztucznej pruderyjności. Okazuj wdzięczność za każdą formę
okazanego Ci szacunku. Za każdy najdrobniejszy prezent, za każde dobre słowo.
Unikaj
rozmów o innych.
Prowadzących
po prostu do niczego. Im mniej poświęcasz czasu na ocenę innych, tym lepiej.
Poświęć te cenne minuty, godziny, dni (?) na obiektywną samoocenę i pracowanie
nad własnymi niedoskonałościami.
Zauważaj
jednak postępy innych. Mów o nich, bo są to rzeczy dobre. A o dobrych rzeczach
warto mówić przede wszystkim.
Myślę, że na razie wystarczy. Niebawem część trzecia, podsumowująca cykl krótkich, acz podstawowych zasad Kobiety Klasycznej.
Z pozdrowieniami,
Martyna Rydel
Inspiracje:
http://www.wikihow.com/Be-a-Classy-Lady
http://www.thefemininewoman.com/2010/11/7-keys-to-becoming-a-classy-woman/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz