Jednak wychodzi ze mnie prawdziwa Gdynianka. Wyjątkowo urzekły mnie znalezione dziś niesamowite zdjęcia, które są wykonaną przez rosyjskiego edytora Antona Logvynenko kolorową rekonstrukcją czarno-białych fotografii Tytanika.
1912 rok
Nie wiem jak na Was, ale na mnie robią ogromne wrażenie.
Cóż, kolejne marzenie dopisane. Oświadczam, że kiedyś przepłynę dokładnie tą samą trasą.
Cel: Southampton - Nowy Jork. Postanowione.
Z pozdrowieniami,
Martyna Rydel
Źródło:
http://www.dailymail.co.uk/news/article-2401724/Titanic-Colour-Photographer-colours-black-white-pictures-worlds-famous-ship-extraordinary-results.html












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz