wtorek, 2 września 2014

6 typów mężczyzn, których spotkasz na portalach randkowych

Tak, portale randkowe to miejsca, w których wszyscy "sprawdzają jak to działa" albo "dopiero co się zarejestrowali". A Ty? 
A Ty jesteś oczywiście jedyną osobą, z którą rozmawiają.

Przechodząc fazę wirtualnych znajomych uznaję za zamkniętą. Jednak to, co zostaje Ci w głowie po tym jakże burzliwym okresie, można zmieścić w pięciu, no może sześciu prostych punktach.

Na wszelkich tego typu portalach połowę roboty odwalają za Ciebie zdjęcia profilowe. Już po nich widać czy facet jest...

1. Chłopcem - zdjęcie koniecznie z efektem "fish eye" na desce? Imprezka z koleżkami? Och, przecież to teraz takie modne. Napisz do mnie, a zabiorę Cię na drinka do fajnego klubu.
Za pieniądze moich rodziców.

2. Artystą - jestem taki alternatywny, że czekam na wiadomość od Ciebie. Moje oryginalne zdjęcia w sepii powinny ci wystarczyć, aby zdecydować się na pierwszy ruch.

3. Sportowcem/biznesmenem - to wbrew pozorom jedno i to samo. Każde zdjęcie stylizowane jest na kadr z idealnie zaplanowanego życia, w którym brakuje kogo? Oczywiście tylko Ciebie.

4. Imprezowiczem - selfie z jointem, wódką czy czapeczką urodzinową? Och, jestem taki zabawny i towarzyski! Jeśli wszystkie zdjęcia wskazują na to, że facet żyje od imprezy do imprezy, uciekaj jak najdalej. Po prostu.

5. Biedakiem - w każdym tego słowa znaczeniu. Profilówka to najczęściej zdjęcie smutnej twarzy na tle bynajmniej nie artystycznego nieładu i przestarzałej meblościanki. Owszem, napisze pierwszy. "Co tam?" i to by było na tyle, jeśli chodzi o jego inwencję twórczą.

6. Podróżnikiem - typ chyba najciekawszy. Opowie w jakich to miejscach nie był, czego nie zwiedził, czego nie widział i... zniknie, bo kolejna podróż go wzywa.

Nie wiem jak zakończyć tego posta. Wirtualny (bo wciąż się łudzę, że chyba nie męski) świat ewidentnie woła o pomstę do nieba. 

A ja? A ja idę na randkę.
Z książką.

Z pozdrowieniami,
Martyna Rydel

Jeśli brakuje tu Wam jakiegoś typu - piszcie, choćby anonimowo :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz