![]() |
| fot. jestrudo.pl |
I nie jest to ten rodzaj tekstu, w którym autor rozpisuje się na pięć stron podsumowując jednym zdaniem, że dla każdego oznacza to coś innego. Albo że nie wie.
Ja wiem.
To ani nie praca ani nie wynikające z niej pieniądze.
To uczucie przepełniającej mnie radości, kiedy do takiej pracy właśnie się wychodzi. Radości z nadziei, że przytafi mi się coś dobrego. Nadziei, która wcale nie jest matką głupich.
To wiara w to, że nie jestem sama. Że jest Ktoś, kto we mnie wierzy, podobnie tak jak ja wierzę w Niego.
To zaufanie we własne możliwości. I zaufanie Komuś, Kto może nam w tym pomóc.
Szczęście to jeszcze detale, które da się wytłumaczyć w mniej lub bardziej psychologiczno-chemiczny sposób :)
Podejrzewam, że nie będę oryginalna. To dla mnie kwiaty o poranku, zapach świeżo zmielonej kawy, spacer w niedzielne popołudnie, nowe inspiracje, ciarki pojawiające się podczas słuchania najpiękniejszej muzyki i niezwykłe dobro, które widzę w oczach mijanych mnie zwykłych ludzi.
A co sprawia, że Ty jesteś szczęśliwy?
Dobrego tygodnia wszystkim!
Z pozdrowieniami,
M.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz