No właśnie - kiedy napisałyście ostatni list?
Moje ostatnie hurtowe 35 (!) pocztówek/listów wysłałam w wakacje. Od tego momentu minęły już, nie do wiary, ale trzy miesiące, a zauważyłam, że znalezienie choćby 15 minut na zwykłe maile wcale nie jest takie proste...
Dlatego najwyższy czas na zmiany!
Dlatego najwyższy czas na zmiany!
Dziś z samego rana odwiedziłam sklep plastyczny i zaopatrzyłam się w papeterię.
To będzie zdecydowanie pisany wieczór!
A tych, którzy jeszcze szukają swojej drugiej literackiej połówki zapraszam do zapoznania sie z Marzycielską Pocztą. Na stronie co jakiś czas zamieszczane są profile chorych dzieci z całego kraju, które uwielbiają dostawać tradycyjne listy i pocztówki.
Zachęcam do wsparcia akcji, można zrobić naprawdę wiele dobrego :)
http://marzycielskapoczta.pl/
To będzie zdecydowanie pisany wieczór!
*
A tych, którzy jeszcze szukają swojej drugiej literackiej połówki zapraszam do zapoznania sie z Marzycielską Pocztą. Na stronie co jakiś czas zamieszczane są profile chorych dzieci z całego kraju, które uwielbiają dostawać tradycyjne listy i pocztówki.
Zachęcam do wsparcia akcji, można zrobić naprawdę wiele dobrego :)
http://marzycielskapoczta.pl/
Wasza M.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz